Czego szukasz?


Kategorie


Książka

Wenecja / źródło: pixabay.com

Książka

Trzy pytania o trylogię – kryminalną serię Magdaleny Knedler [premiera]

17 października 2016

O niekomercyjnym obliczu Wenecji oraz o irytującej, ale uwielbianej bohaterce książki – rozmawiamy z Magdaleną Knedler, autorką kryminału „Nic oprócz milczenia”. 

 

Magdalena Knedler jest autorką powieści „Pan Darcy nie żyje”, „Klamki i dzwonki” oraz serii kryminałów z główną bohaterką Anną Lindholm: „Nic oprócz strachu” oraz „Nic oprócz milczenia”. Premiera tej ostatniej odbyła się 12 października i będzie miała kontynuację w trzeciej części.


Joanna Adrian-Balcer: Jak widać choćby po tym, co dzieje się na Pani profilu Facebook, Pani książki wzbudzają ogromny entuzjazm odbiorców. Trylogia z Anną Lindholm musi więc być szczególnie przemyślana, dopieszczona pod kątem tych najbardziej wymagających czytelników. W końcu spędzą z Pani bohaterami ładnych parę dni, a może i tygodni. Kto jest pierwszym recenzentem Pani kryminałów? Najbardziej zastanawia mnie, czy np. konsultuje Pani pomysły na bohaterów, miejsca, akcje, z najbliższą rodziną, znajomymi? I czy postać Anny Lindholm jest wynikiem takiej „burzy mózgów”?

Magdalena Knedler / Źródło: https://www.facebook.com/magdalenaknedler

Magdalena Knedler: Nie jest wynikiem burzy mózgów. Anna sama miała na siebie pomysł, a mnie zostało niewiele do powiedzenia. (uśmiech) Wiem też, że ta bohaterka nie przez wszystkich czytelników została obdarzona sympatią. I wcale się nie dziwię. Z bohaterami literackimi jest trochę tak jak z ludźmi, których poznajemy w prawdziwym życiu. Jednych lubimy bardzo, innych nie cierpimy. Bohater literacki może wzbudzić ogromną sympatię u jednej grupy czytelników, a u drugiej – ogromną niechęć. Anna z pewnością nie jest klasyczną heroiną, która ma poukładane w głowie, zawsze wie, czego chce, radzi sobie z każdym problemem i nigdy nie popełnia błędów. Wręcz przeciwnie. Anna popełnia masę błędów. Nie radzi sobie (przynajmniej w pierwszej części) ze swoim życiem, z tym, co ją spotkało, ale jednak próbuje.

Jeśli chodzi o konsultowanie pomysłów, miejsc akcji itd. – nie, nie robię tego. Rozwiązania fabularne ewentualnie podkręcam na etapie redakcji, jeśli z redaktorką uznajemy, że coś wymaga dociągnięcia, dopracowania.

Akcja z pierwszej części książki toczy się w Szwecji. Tym razem przenosi Pani bohaterów do Włoch – Wenecja wydaje się bardziej „romantyczna”, gorąca, niż chłodne Ystad. Na Facebooku zamieściła Pani nawet zdjęcie miejsca, gdzie dokona się książkowe morderstwo! Proszę uchylić rąbka tajemnicy, czy i jak ta zmiana przestrzeni wpłynie na klimat wydarzeń i bohaterów? Więcej miłosnych perypetii, a może bardziej wysmakowana zbrodnia?

Wenecja, miejsce morderstwa z książki Magdaleny Knedler "Nic oprócz milczenia" / źródło: https://www.facebook.com/magdalenaknedler

Wenecja, miejsce morderstwa z książki Magdaleny Knedler „Nic oprócz milczenia” / źródło: https://www.facebook.com/magdalenaknedler

Czy więcej miłosnych perypetii, to nie wiem. Na pewno pojawi się interesujący wenecki komisarz, ale zarówno jemu, jak i Annie, raczej daleko do ckliwości. Co do tej „gorącej”, to właśnie będzie wręcz odwrotnie – zimno, mokro, ponuro, mgliście i powodziowo, bo akcja powieści toczy się w lutym. Ale na rozgrzewkę mamy karnawał. (śmiech) I zbrodnie również są takie steatralizowane, bo wenecki karnawał poddany jest ścisłej konwencji – konwencji, której oczekują zarówno wenecjanie, jak i turyści. Więc chyba faktycznie jest to morderstwo bardziej wysmakowane (jeśli w ogóle można w taki sposób zestawić te słowa…).

Wenecja ma dwie twarze. A właściwie – ma twarz i właśnie karnawałową maskę. Turyści widzą uliczki, placyki, piękne kościoły i pałace. Większość czasu spędzają w kolejce do bazyliki św. Marka i zwyczajnie boją się zapuścić dalej, w głąb miasta. Rzeczywiście – w Wenecji łatwo się zgubić. Ale to miasto to nie tylko zabytki, gondole i inne turystyczne atrakcje. To również wilgoć, rozpadające się budynki, osuwające się fundamenty, powodzie, drożyzna i przestępczość zorganizowana. Niestety, coraz więcej rdzennych wenecjan opuszcza swoje domy. W tej chwili żyje tam około sześćdziesięciu tysięcy mieszkańców. A wszechobecne w sezonie tłumy to oczywiście miliony turystów z całego świata.

Myślę, że Wenecja niebawem zamieni się w skansen. A szkoda. Susząca się na sznurkach bielizna, siwiutka babuleńka siedząca na progu kamienicy w dzielnicy San Polo, kwiatki w oknach odrapanego budynku z ukruszonymi parapetami, stara łódka zacumowana przy niskich drzwiczkach. To właśnie dusza Wenecji.

Kryminalna seria z komisarz Anną Lindholm obejmuje 3. tomy, z których dwa już oddane są w ręce czytelników. Skoro poświęciła Pani tej historii tyle miejsca, czy ma szczególne znaczenie w Pani dorobku? Czym wyróżnia się na tle pozostałych Pani książek?

Myślę, że Anna Lindholm jest taką bohaterką, która nie dałaby się zamknąć w jednej książce. (uśmiech) Cała ta trylogia to tak naprawdę opowieść o próbie odzyskania równowagi w swoim życiu – życiu naznaczonym rodzinną tragedią. Nie chcę za wiele zdradzić, bo z pewnością wielu czytelników jeszcze nie zapoznało się z pierwszą częścią – „Nic oprócz strachu”. W „Nic oprócz milczenia” mamy inną zagadkę kryminalną, ale główna bohaterka nie zapomniała o tym, co ją spotkało, i usiłuje dojść do ładu z samą sobą, nauczyć się na nowo funkcjonować w świecie, pomimo bolesnych wspomnień. Praca jej w tym i pomaga, i przeszkadza. I trochę jest przeznaczeniem. Bo Anna z jednej strony chciałaby się odciąć od dawnego życia zawodowego, ale ono cały czas ją ściga.

Sama nie wiem, czym ta seria wyróżnia się na tle innych moich książek. (uśmiech) Chciałam powiedzieć, że irytującą główną bohaterką, ale chyba wszyscy moi bohaterowie są na swój sposób irytujący…

 


 

„Nic oprócz milczenia” to 2. część kryminalnej trylogii z komisarz Anną Lindholm. Pierwszy tom, wydany w kwietniu b.r., nosi tytuł „Nic oprócz strachu”.

 Magdalena Knedler_Nic oprocz milczenia grzbiet 34_4.indd

Autor: Magdalena Knedler
Tytuł: Nic oprócz milczenia
Wydawca: Wydawnictwo Czwarta Strona
Premiera: 12.10.2016

mk
Author

mk

<p>Redakcja</p>