Czego szukasz?


Kategorie


Książka

fragment okładki/ wyd. Rebis

Książka

„Morze drzazg. Pół świata” Joe Abercrombiego

25 października 2015

Yarwi powraca. Starszy, mocniejszy, wytrwalszy, przebieglejszy i bardziej niebezpieczny. W dodatku nie jest sam.

„Pół Świata” Joe Abercrombiego to dalsza część historii, którą poznaliśmy w „Pół Króla” (jej recenzję znajdziecie tutaj).

Znany z poprzedniej książki Yarvi, kaleki syn królowej, z którym życie się nie pieściło, został w końcu Ojcem Yarvim, a więc Ministrem królewskim. Młodzieniec tym samym stał się doradcą i nadwornym mędrcem króla oraz posłem i najwyższym dostojnikiem królewskim w jednym. Wraz z dwójką młodych bohaterów, Zadrą i Brandem, a także przyjaciółmi z dawnych lat, Yarvi wyrusza na misję dyplomatyczną, która odmieni losy całego Gettlandu. Misję, która obfitować będzie w przygody i niebezpieczne starcia.

W drugim tomie trylogii Abercrombiego główny nacisk położono na Zadrę i Branda, młodych wojaków, którzy w wyprawie udział wzięli, bo – właściwie – nie mieli innego wyjścia. Zadrze groził wyrok śmierci, w związku z przypadkowym uśmierceniem jednego z uczniów podczas nauki fechtunku. Z kolei młodzieniec Brand, z powodu konfliktu interesu (który łączy się także z wątkiem Zadry) ze swoim nauczycielem, został pominięty podczas werbunku na wyprawę wojenną „po chwałę i łupy”. Dla młodego człowieka, aspirującego o miano godnego i dzielnego wojownika z prawdziwego zdarzenia, takie pominięcie oznaczało zdeprecjonowanie go jako odważnego mężczyzny, a tym samym wstyd  i hańbę do końca życia.

„Wszystko jest bronią w rękach tego, kto umie walczyć.”

„Pół Świata” kontynuuje to, co Abercrombie zapoczątkował w „Pół Króla”. Mimo iż mamy do czynienia z książką dla młodzieży, to jednak oferuje ona wartką, przemyślaną, ciekawą fabułę, okraszoną krwawymi akcentami i prostymi, acz satysfakcjonującymi twistami fabularnymi. Ciekawy świat, łączący klimatem alternatywną historię walecznych ludów północy z delikatnymi akcentami znanymi z literatury i popkultury, bez problemu zaciekawi więc także starszych czytelników. Język, jak przystało na prostą opowieść dla mniej wprawionych, jest przyjemny oraz bardzo płynnie i pełnie opisujący wydarzenia, nawet w momentach, w których akcja zaczyna się zagęszczać. Dzięki temu dynamika w scenach akcji jest wyczuwalna i ujęta tak, że czytelnik ma pełny przegląd tego, co akurat dzieje się z bohaterami. Brak jest niepotrzebnych przeciągnięć i zbędnych opisów, dzięki czemu książkę Abercormbiego po prostu czyta się bardzo dobrze.

„Pół świata” to świetnie skrojone czytadło, które doskonale sprawdzi się jako lekka i niewymagająca historia, zwłaszcza na nadchodzące ciemne i chłodne wieczory. Jej największymi atutami są klimat, ciekawi, acz niezbyt skomplikowani bohaterowie i przede wszystkim interesująca przygoda, która po prostu wciąga. Oby ostatnia część trylogii (która już niebawem) w pełni domknęła wszystkie rozpoczęte wątki i godnie zamknęła historię, która zasłużyła sobie na miano wartej poznania.

Pół-świata

Tytuł: Pół świata
Autor: Joe Abercrombie
Wydawnictwo: Rebis
Tłumaczenie: Agnieszka Jacewicz
Ilość stron: 452
Premiera: sierpień 2015