Czego szukasz?


Kategorie


Książka

fragment okładki/ wyd. MAG

Książka

Jak skopiować „Duszę cesarza”? Nowela Brandona Sandersona [recenzja]

26 września 2016

W tym jakże krótkim dziele Sanderson kumuluje tyle zaskakująco głębokich wątków, że niejednemu pisarzowi starczyłoby na parę powieści.

Mało jest osób czytających fantastykę, które nie słyszały o Brandonie Sandersonie. Ten niezwykle utalentowany autor obszernych gabarytowo cykli, jak np. „Z mgły zrodzony” czy „Archiwum burzowego światła”, który debiutował w 2005 roku , zdobywa coraz większe uznanie wśród czytelników na całym świecie. Jak dotąd nie mogłam się przekonać do sięgnięcia po „wielkie” powieści tego autora, ponieważ zwykle jestem w „niedoczasie czytelniczym”. Dlatego też postanowiłam w pierwszej kolejności przeczytać „Duszę cesarza” –  niewiele ponad 100-stronicową nowelę, która została odznaczona nagrodą Hugo w 2013 roku. Przyznawana co roku amerykańska nagroda literacka za utwory z gatunku science-fiction i fantasy jest coraz bardziej prestiżowa i trzeba przyznać, że „Dusza cesarza” nie bezpodstawnie została wyróżniona.

Fabuła powieści rozpoczyna się w momencie, gdy Shai czeka na wykonanie wyroku po próbie zastąpienia Księżycowego Berła niemal idealnym falsyfikatem. Mamy do czynienia z genialnym Fałszerzem, który po złapaniu szuka możliwości ucieczki, jednak to, co czeka kobietę w najbliższym czasie, rozmija się kompletnie z jej oczekiwaniami. Shai spotyka się z arbitrami Różanego Imperium, by usłyszeć, jaki los ją czeka. Okazuje się, że arbitrzy Frava i Gaoton przygotowali dla niej niezwykłe zadanie.

Zagadnienie niepowtarzalności dzieła, podejścia do własnego talentu, do sztuki jako odbicia cech samego twórcy to tylko niektóre tematy poruszone przez autora.

W ostatnim czasie cesarz Ashravan stał się ofiarą zamachu, w wyniku którego zginęła jego małżonka, zaś on sam utracił świadomość. Kwestią kluczową dla utrzymania władzy w cesarstwie jest pojawienie się Ashravana po 100 dniach publicznie. I właśnie tutaj rozpoczyna się zadanie Shai. Musi w tym czasie sfałszować duszę cesarza, choć w normalnych warunkach potrzebowałaby na to wielu miesięcy. Jak wiele implikacji się z tym zadaniem wiąże, dowiadujemy się na kolejnych czytanych stronach.

W tym jakże krótkim dziele Sanderson kumuluje tyle zaskakująco głębokich wątków, że niejednemu pisarzowi starczyłoby na parę powieści. Dla mnie najciekawszym nurtem jest zagadnienie fałszerstwa – i to fałszerstwa zarówno duszy, jak i rzeczy nieożywionych. Fałszerz potrzebuje naprawdę wielu informacji na temat duszy, którą miałby sfałszować (nawet fałszerstwo samego siebie potrafi trwać całymi latami). Pozyskanie setek wiadomości, wiedzy na temat odbioru cesarza przez ludzi z otoczenia, zgłębienie złożoności ludzkiej psychiki zajmują teraz niemal każdą chwilę Shai. Jednak nie zapomina ona również o chęci ucieczki oraz o własnym, jakkolwiek by to nie brzmiało, guście.

Fałszerz nawet zamknięty w celi wiecznie pracuje, nie tylko nad powierzonym zadaniem, ale też nad otaczającą go rzeczywistością. Shai przekonuje stół, by stał się piękny i funkcjonalny, zmienia stare, ledwo trzymające się ram okno w piękny witraż. To wszystko dzięki duszy tkwiącej nawet w elementach nieożywionych, dzięki pamięci o możliwości bycia pięknym, gdy ludzie o nie dbają. Nowela jest przesycona magią, ale taką, która daje nadzieję i jest spójna z obrazem przedstawionej rzeczywistości.

W „Duszy Cesarza” mamy do czynienia ze złożonymi postaciami, które chcemy bliżej poznać. Pomimo tego, że całość powieści toczy się wokół Shai, to Gaoton i Cesarz z każdą stroną coraz mocniej intrygują swoimi osobowościami, pozostawiając w czytelniku niedosyt, choć historia stanowi zamkniętą całość. Sanderson w noweli podejmuje tak wiele wątków, że skupienie się na jednym to za mało. Zagadnienie niepowtarzalności dzieła, podejścia do własnego talentu, do sztuki jako odbicia cech samego twórcy to tylko niektóre tematy poruszone przez autora.

„Duszę Cesarza” polecam wszystkim tym, którzy cenią dobre fantasy, ale nie chcą zagłębiać się w wielkie gabarytowo sagi, a jedynie oderwać na chwilę od rzeczywistości. Nowelka, choć krótka, daje do myślenia i zawiera w sobie spójną, ciekawą historię toczącą się na Dalekim Wschodzie.

DuszaCesarza

Autor: Brandon Sanderson
Tytuł: Dusza Cesarza
Tłumaczenie: Anna Studniarek
Ilość stron: 128
Data wydania: 15 czerwca 2016
Wydawnictwo: MAG