Czego szukasz?


Kategorie


Historia

fragment okładki/ wyd. Zysk i S-ka

Historia

Geopolityka dla bystrzaków. O książce „Więźniowie geografii…” Tima Marshalla [recenzja]

5 lipca 2017

Książka ta może służyć jako podręcznik dla zrozumienia wielu procesów, które pozornie wydają się jedynie efektem złej bądź dobrej woli władców tego świata, a w rzeczywistości są decyzjami narzuconymi przez odwieczne prawa geopolityki.

Fakt, że świat polityki międzynarodowej jest plątaniną interesów, na ogół sprzecznych, raczej dla nikogo nie jest tajemnicą. Tim Marshall postanowił nam jednak odsłonić to, co dla wielu tajemnicą pozostaje – geopolitykę. Ta tajemna sztuka jest najbardziej niezrozumiałą dla szarego obywatela czy poddanego częścią świata wielkich i wpływowych. Dlaczego Izrael upiera się przy okupacji Palestyny? Dlaczego USA stały się supermocarstwem? Skąd ten upór ludowych Chin dla utrzymania Tybetu w garści? Na te pytania, a także wiele innych, autor odpowiada w sposób nieskomplikowany i zrozumiały dla przeciętnego zjadacza chleba, znającego mniej więcej mapę naszego globu. Dla tych z nią mniej obeznanych przed każdym rozdziałem zamieszczona jest odpowiednia mapka.

Tim Marshall oczywiście przedstawia sytuację wszystkich najważniejszych graczy na światowej scenie politycznej. Jednak najbardziej intrygującym elementem książki jest rozdział dotyczący Afryki.

Żyjąc w XXI stuleciu po Chrystusie, niejeden z nas nie zdaje sobie sprawy, jak wyglądało uprawianie polityki jeszcze sto czy sto pięćdziesiąt lat temu, włączając w to także politykę międzynarodową. Jako że ówczesna technologia w niewielkim stopniu rekompensowała niekorzystne właściwości geografii poszczególnych krain czy całych kontynentów, władcy i politycy byli niejako tytułowymi więźniami geografii, co w pewnym stopniu trwa do dzisiaj. Nawet oczytana osoba, która sporo wie na temat polityki i historii, zapytana, dlaczego Stany Zjednoczone Ameryki stały się supermocarstwem, nie wskaże raczej na właściwości terytoriów, na których to państwo się rozwinęło. Sprzyjający klimat, brak tropikalnych chorób, duża liczba spławnych rzek, łączących się w jedną Missisipi i spływających do Zatoki Meksykańskiej, ziemia dobra dla upraw, złoża minerałów, korzystna dla budowy portów linia brzegowa. To wszystko w głowie przeciętnego inteligenta jest na ogół pomijane, ponieważ przykładając do wcześniejszych okresów historycznych kalkę współczesnego myślenia, te elementy zwyczajnie się na niej nie mieszczą. Jest to duży błąd, także w rozważaniach o współczesnej polityce globalnej.

Tim Marshall oczywiście przedstawia sytuację wszystkich najważniejszych graczy na światowej scenie politycznej. USA, Chiny, Rosja, Indie – ten wybór autora nikogo nie powinien dziwić. Także kwestia Izraela została bardzo ciekawie omówiona w Więźniach geografii. Jednak najbardziej intrygującym elementem książki jest rozdział dotyczący Afryki. Kontynent ten, znacznie większy niż to się wydaje po spojrzeniu na typową mapę fizyczną świata, która znacząco zniekształca rozmiary tego lądu, pełen jest państw ze sobą skonfliktowanych, będących dziećmi dawnych kolonialnych imperiów, przy wytyczaniu granic niezbyt przejmujących się realnymi podziałami etnicznymi, religijnymi czy kulturowymi. Stąd też wiele granic międzypaństwowych w Afryce wygląda jak wyrysowanych od linijki, co tylko pogarsza i tak trudną sytuację na Czarnym Lądzie. Konflikty wewnątrz- i międzypaństwowe, spory międzyplemienne i międzyreligijne, anarchia, dyktatury, bojówki, ludobójstwa – to właściwie tamtejsza codzienność, co sugeruje, że nasz wiek może być świadkiem wielu gwałtownych zmian tam zachodzących. A biorąc pod uwagę właściwości geograficzne samego kontynentu, sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej. Na podstawie lektury Więźniów geografii można wysnuć jeszcze jeden wniosek na temat Afryki, iż właściwie bez interwencji zewnętrznej, jaką był kolonializm europejski, nowoczesne państwa nie miałyby szansy się tam narodzić, ponieważ geografia kontynentu uniemożliwia tam samoistne, rodzime powstanie takich organizmów politycznych.

Słabym elementem książki jest praktyczne pominięcie państw Europy środkowo-wschodniej. Oczywiście przy omawianiu problematyki rosyjskiej czy zachodnioeuropejskiej siłą rzeczy niektóre kraje z serca Europy zostały wspomniane, jednak autor nie pokusił się na szersze omówienie tego rejonu świata, co znacząco zubaża całość pracy, przynajmniej z punktu widzenia Europejczyka. Pamiętać przecież trzeba, o czym wspomina sam Tim Marshall, że polityka to rzecz płynna, i tak jak niegdyś właśnie w tym rejonie istniały państwa, które rozdawały karty w ówczesnych rozgrywkach politycznych, tak i w przyszłości szala może przechylić się na ich korzyść. Tym niemniej autor wykonał kawał solidnej roboty, o tyle niełatwej, że musiał powstrzymać się od używania specjalistycznego języka i wszystko tłumaczyć z politologicznego na „ludzkie”. Dzięki temu przeciętnemu zjadaczowi chleba książka ta może służyć jako podręcznik dla zrozumienia wielu procesów, które pozornie wydają się jedynie efektem złej bądź dobrej woli władców tego świata, a w rzeczywistości są decyzjami narzuconymi przez odwieczne prawa geopolityki.

 

Więźniowie geografii, czyli wszystko, co chciałbyś wiedzieć o globalnej polityce
Autor: Tim Marshall
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Tłumaczenie: Filip Filipowski
Liczba stron: 376
Data wydania: 03.04.2017

Marcin Finc
Author

Marcin Finc