Czego szukasz?


Kategorie


Biznes

Katarzyna Jewstafiew-Mierzejewska i Agata Kruszczyńska / fot. Szymon Popek Photography

Biznes

34. PROGRESSteron Trójmiasto – prawie 100 warsztatów rozwoju w jeden weekend

9 października 2016

Można będzie dowiedzieć się, jak wydać własną książkę, jak poradzić sobie z życiową tragedią, jest także warsztat samoobrony kobiet. To prawdziwy miks wiedzy – zapewnia Dyrektorka trójmiejskiego festiwalu, Katarzyna Jewstafiew-Mierzejewska. Start już 13 października.

 

Festiwal PROGRESSteron istnieje od kilkunastu lat. Na program imprezy składają się warsztaty z różnych dziedzin, takich jak rodzina, kariera czy zdrowie. Dedykowany jest kobietom, choć w części zajęć mogą brać udział pary, a nawet całe rodziny. Impreza odbywa się w największych miastach w Polsce. Najbliższa, trójmiejska edycja, wystartuje już 13 października.

Czym jest PROGRESSteron i jakie korzyści daje uczestniczkom? Opowiadają Dyrektorka trójmiejskiego PROGRESSteronu – Katarzyna Jewstafiew-Mierzejewska oraz PR & marketing manager -Agata Kruszczyńska.

 

Joanna Adrian-Balcer: Przed nami 34. odsłona Festiwalu PROGRESSteron Trójmiasto. Jak zmienił się PROGRESSteron na przestrzeni lat?

Katarzyna Jewstafiew-Mierzejewska / fot. Szymon Popek Photography

Katarzyna Jewstafiew-Mierzejewska / fot. Szymon Popek Photography

Kasia Jewstafiew-Mierzejewska: PROGRESSteron to Festiwal obecny w życiu Polek od kilkunastu lat, a ja jestem jego kolejną Szefową. Festiwal lekko się zmienił, bo zmiany nastąpiły w nas, Kobietach, a co za tym idzie, w warsztatach festiwalowych. Kobiety weszły do świata biznesu i chcą wiedzieć więcej, rozwijać się na tym polu. Kiedyś warsztaty z zakresu DIY (Do It Yourself) cieszyły się popularnością, a teraz potrzebujemy wiedzy z działów “Ja w cyfrowym świecie” czy “Niezbędnik Kobiety przedsiębiorczej”. Niezmienne popularne pozostają warsztaty dla rodziców, związane z poznaniem siebie, naszych emocji i naszych możliwości.

Które tematy cieszyły się największym zainteresowaniem podczas ostatniej, marcowej edycji?

KJM: Były to tematy o odwadze i wstydzie. Spotkanie z uważnością (mindfulness), warsztaty dla singielek oraz warsztaty dla liderek w biznesie. Rozpiętość w tematach jest całkiem spora, bo zróżnicowanie ogromne.

Czy tym razem czekają nas nowości w programie?

KJM: Na zbliżonym poziomie pozostaje ilość warsztatów na trójmiejskim Festiwalu, czyli około 90 w jeden weekend. Po dłuższej przerwie wróciło WenDo – samoobrona dla kobiet, pojawiły się warsztaty związane z rozstaniem, jest też obecna filozofia Design Thinking, można będzie dowiedzieć się, jak wydać własną książkę, jak poradzić sobie z życiową tragedią, jest także warsztat z zakresu kompetencji kulturowej. To prawdziwy miks wiedzy.

Hasło przewodnie nadchodzącego PROGRESSteronu to WOLNOŚĆ. A w nim: „Uwolnij Radość”, „Uwolnij Sukces”, „Uwolnij Moc”… Co te hasła mówią przyszłym uczestniczkom warsztatów?

Agata Kruszczyńska: Mówią o tym, jak ogromne pokłady możliwości w nas drzemią. Rzadko kiedy znajdujemy czas, aby zagłębiać się w siebie i odkrywać na nowo. Te hasła inspirują i pobudzają do uwolnienia tego, co mamy najlepsze.

Jak sprofilowałabyś uczestniczkę festiwalu PROGRESSTeron? Jest nią kobieta po 30-tce, a może studentka?

Agata Kruszczyńska / fot. Lucyna Lewandowska Fotografia

Agata Kruszczyńska / fot. Lucyna Lewandowska Fotografia

AK: Niestety nie możemy jej sprofilować (śmiech), bo ona jest tak różnorodna, jak nasz Festiwal – jest kolorowa, jak warsztat wizażu, energetyczna, jak lekcja tańca hula i sensualna, jak spotkanie „Intymny Ogród”.

Czy Panie, bo do nich skierowany jest program PROGRESSteronu, mogą zabrać na zajęcia swoich mężów, partnerów? 

KJM: Są warsztaty dedykowane obojgu – zwłaszcza warsztaty związane z komunikacją w związku/rodzinie/w firmie czy związane z rodzicielstwem. Warsztaty z uważności są również idealne dla obu płci – każdy z nas tego potrzebuje. Warsztaty biznesowe – znowu – tu płeć nie ma znaczenia. Zatem są takie zajęcia, w czasie których można razem spędzić czas, dostając sporą dawkę wiedzy.

Czy nie pojawiły się pomysły, by stworzyć taki PROGRESStereon tylko dla Panów?

KJM: Jeśli chodzi o pomysł na Festiwal dla Panów… Chyba nie jest jeszcze potrzebny. Kobiety tworzą coś, bo tego potrzebują. Każde takie działanie wynika z potrzeb. Myślę, że jeśli byłaby taka potrzeba, to mężczyźni sami by sobie to zorganizowali.

Festiwal, co sama miałam okazję zaobserwować, cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Jak udaje się Wam gromadzić tak dużą społeczność?

AK: Docieramy do użytkowników różnymi kanałami, dlatego też m.in. pokazujemy się w mediach, na Facebooku, podczas innych wydarzeń, czy w grupach solidaryzujących kobiety. Najlepszą jednak formą promocji jest, kiedy przyjaciółka usłyszy od drugiej, że podczas ostatniej edycji Festiwalu uczestniczyła w warsztatach, które pozwoliły jej odkryć siebie na nowo. Dzięki temu żadna nie będzie miała wątpliwości, że warto pojawić się na PROGRESSteronie.

Nie jest możliwe, by – przy takiej ilości warsztatów – wziąć udział we wszystkich. Jak zatem najlepiej ułożyć swój program wydarzeń, by skorzystać z różnych tematów?

AK: Warsztatów jest tak dużo, bo chcemy dać szeroki wybór uczestniczkom. Nie chcemy ograniczać się tylko do jednej dziedziny, np. biznesu. Kobiety są różne, stąd też taka koncepcja tego wydarzenia – każda z Pań na stronie internetowej Festiwalu znajdzie rozpiskę wszystkich warsztatów, godzina po godzinie, która na pewno pomoże w ustaleniu swojego programu uczestnictwa. Do zobaczenia w piątek!

 


 

34. Festiwal PROGRESSteron Trójmiasto – 13-16 października 2016, Pomorski Park Naukowo Technologiczny w Gdyni

Więcej o Festiwalu PROGRESSteron Trójmiasto TUTAJ

ZAPISZ SIĘ!
Wydarzenie na Facebooku – dołącz!

 

Pomorski Park Naukowo Technologiczny w Gdyni / fot. Szymon Popek Photography

Pomorski Park Naukowo Technologiczny w Gdyni / fot. Szymon Popek Photography

mk
Author

mk

<p>Redakcja</p>